Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby suszone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby suszone. Pokaż wszystkie posty

19 grudnia 2013

Kapuśniaczki.

Nie ma Świąt bez drożdżowych kapuśniaczków albo pasztecików. Dla mnie może nie być barszczu, ale dodatek do niego być musi - bezwzględnie :) I dlatego choć blog jest raczej "słodki", to one po prostu musiały się tu pojawić :)

Od najmłodszych lat podczas Wigilii na stole mogły znajdować się wyłącznie kapuśniaczki i pierogi z kapustą i grzybami, reszta mnie nie interesowała - takim byłam (i w sumie jeszcze trochę jestem :)) wybrednym smakoszem postnych dań :) Ciężko było przekonać mnie do jednego z kilku przygotowanych rodzajów ryb, zupy grzybowej, czy barszczu, ale za to kapuśniaczki były i są dla mnie podczas Świąt jak słone paluszki na nasiadówce czy imprezie - nieświadomie wyciągam dłoń po kolejne sztuki :)

Tak bardzo je lubię, że postanowiłam obmyślić na nie własną recepturę, taką co to będzie przekazywana "z pokolenia na pokolenie" :))) I wyszło bardzo fajnie, bo znikały jak wyżej wymienione paluszki ;) a 2 sztuki, które jakimś cudem uchowały się do 2 dnia po upieczeniu też zostały zjedzone ze smakiem, niczym dopiero co upieczone i wyjęte z pieca, tak więc macie pewność, że nawet w drugi dzień Świąt Wasi goście nie będą zawiedzeni, bo kapuśniaki długo zachowują świeżość, choć wiadomo, że najlepsze są te jedzone w Wigilię :)


Składniki (ok. 24 sztuki):

Ciasto:
  • 20 g drożdży
  • 3/4 szklanki letniego mleka
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300 g mąki
  • 30 g masła
  • 1 jajko
  • 5 g soli
Farsz:
  • 500 g kapusty kiszonej
  • duża garść suszonych grzybów (ok. 20 g)
  • 1 średnia cebula
  • sól, pieprz
Przygotowujemy farsz. Grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na ok. 30 min. W tym czasie kapustę dość drobno kroimy, wrzucamy do garnka, podlewamy ok. 1/2 - 1 szklanką wody i gotujemy na małym ogniu.
Grzyby odsączamy, kroimy na małe kawałki i wrzucamy do gotującej się kapusty - mieszamy (w razie potrzeby podlewamy jeszcze trochę wodą).
Cebulę obieramy i kroimy w kostkę, podsmażamy i wrzucamy do garnka z kapustą i grzybami.
Doprawiamy wszystko solą i pieprzem do smaku. Gotujemy aż kapusta będzie miękka. Odstawiamy do wystudzenia.
Przygotowujemy ciasto (najlepiej w czasie gdy gotuje się farsz).  
Robimy rozczyn z drożdży, cukru, 1/2 szklanki mleka i łyżki mąki. Odstawiamy na ok. 15 min aż "ruszy".
Mąkę mieszamy z solą, dodajemy rozczyn, resztę mleka i jajko. Wyrabiamy ciasto drewnianą szpatułką. Pod koniec wyrabiania dodajemy rozpuszczone masło - wyrabiamy dalej dłońmi, aż do uzyskania elastycznego, gładkiego ciasta.
Wkładamy ciasto do miski oprószonej mąka i odstawiamy na ok. 1,5 h w ciepłe miejsce żeby podwoiło objętość.
Wyrośnięte ciasto wykładamy na omączony blat, dzielimy je na dwie porcje i pierwszą rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach ok. 20 x 50 cm. 
Rozkładamy na 1/2 części ciasta połowę farszu i przykrywamy go drugą częścią wzdłuż dłuższego boku, dokładnie sklejamy, tak żeby powstał wałek. Kroimy go ostrym nożem na pojedyncze kapuśniaczki. Analogicznie postępujemy z drugą porcją ciasta.
Układamy kapuśniaczki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy je rozkłóconym białkiem i posypujemy makiem.
Pieczemy ok. 20 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Studzimy na kratce.

Smacznego! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...