Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pączki serca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pączki serca. Pokaż wszystkie posty

7 lutego 2014

Walentynkowe pączki w kształcie serc.

Warto zaglądać na blogi naszych zachodnich sąsiadów, bo można znaleźć tam chociażby przepis na takie wspaniałości jak te sercowe pączki. Od jakiegoś czasu obserwuję słodkiego bloga Jeanny o uroczej nazwie Zucker, Zimt & Libe, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza Cukier, Cynamon i Miłość. Świetna nazwa, prawda? :) Blog Jeanny to kopalnia przepisów i pięknych, inspirujących zdjęć. Tak dobrych, że autorka wydała książkę! I mam nadzieję, że w najbliższym czasie będę jej szczęśliwą posiadaczką, bo zrobiła na mnie ogromne wrażenie :) Zajrzyjcie do świata cukru, cynamonu i miłości - naprawdę warto :)

No ale przejdźmy do konkretów, czyli do naszych walentynkowych pączków, bo przecież to one Was tu zwabiły ;) Wydają się dość skomplikowane, bo jak to zrobić, żeby wyszedł ładny kształt? Jest na to prosty sposób, który znajduje się w przepisie i nie trzeba do tego, żadnych czarów nad rozgrzanym tłuszczem ;) Prawdopodobnie przewinęliście już stronę do opisu wykonania i przeczytaliście na czym polega "myk", więc Panie i Panowie, czy Wasze drugie połówki lubią zjeść sobie czasami pączka albo dwa? :) Jeśli odpowiedź brzmi "tak", to nie zastanawiajcie się, podwijajcie rękawki i bierzcie się do pracy! I niekoniecznie za tydzień, 14 - stego, zróbcie im niespodziankę choćby dziś, czy jutro, przecież Walentynki powinny trwać cały rok! :)

Grunt, to spontaniczność! :)

P.S Dziś trochę więcej zdjęć, bo nie mogłam się zdecydować, które podoba mi się najbardziej :))


 Przepis i inspiracja: Zucker, Zimt & Libe

Składniki:
  • 250 ml maślanki (w temp. pokojowej)
  • 60 g cukru
  • 1 opakowanie drożdży suchych (7 g) - ja użyłam 25 g drożdży świeżych
  • 60 ml ciepłej wody
  • 700 g mąki (+ ew. do podsypania)
  • 100 g rozpuszczonego i przestudzonego masła
  • 3 duże jajka
  • szczypta soli
  • marmolada, powidła, krem orzechowy lub czekolada do nadziania (ja włożyłam do każdego po kostce czekolady :))
Maślankę, wodę, cukier, drożdże i 2 łyżki mąki mieszamy w misce i odstawiamy, aż mieszanka ruszy - na ok. 15 min. 
Dodajemy mąkę, jajka, masło oraz szczyptę soli i wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Można to zrobić z pomocą miksera z hakami do ciasta drożdżowego lub po prostu drewnianą łyżką/szpatułką i ręcznie :) Miskę smarujemy oliwą, wkładamy ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1 - 1,5 h do wyrośnięcia (musi podwoić objętość).
Dzielimy ciasto na dwie lub trzy części. Bierzemy pierwszą część i dość cienko rozwałkowujemy na oprószonym mąką blacie (placek powinien mieć grubość ok. 3 mm). Wykrawamy serca (ja użyłam małej foremki do ciastek o wysokości ok. 5 cm - wyszło mi ok. 30 sztuk gotowych pączków).
Układamy połowę serc na blasze wysmarowanej oliwą, nakładamy na każdym nadzienie i przykrywamy każde drugim sercem (delikatnie dociskając). Przykrywamy pączki ściereczką i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 0,5 h. Analogicznie postępujemy z dwoma pozostałymi częściami ciasta.
Olej rozgrzewamy do temp. 175 stopni (można to sprawdzić za pomocą termometru cukierniczego, a jeśli ktoś takiego nie posiada, to polecam domowy sposób - wrzucamy na rozgrzany tłuszcz obrany kawałek ziemniaka, jeśli zacznie się smażyć, temperatura jest odpowiednia :)). Wkładamy każdego pączka do rozgrzanego tłuszczu i smażymy po kilka sekund z każdej strony (każdego pączka wkładamy "sercowym złączeniem" tak jakby do góry nogami - żeby ładnie wytworzył się kształt :))
Po wyjęciu odsączamy pączki na ręczniku papierowym i oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego! :)


Zapraszam także do obserwowania Happy Kitchen na:  

http://i1316.photobucket.com/albums/t605/Agata_Bielicka/fb_zps5381ab6c.pnghttp://i1316.photobucket.com/albums/t605/Agata_Bielicka/pinterest-icon-flower-red_zps02655f9f.pnghttp://i1316.photobucket.com/albums/t605/Agata_Bielicka/instagram_circle_gray-64_zpsf97bea57.png
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...