Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mus czekoladowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mus czekoladowy. Pokaż wszystkie posty

12 lutego 2015

Mus czekoladowy (bez jajek).

Mamy dziś Tłusty Czwartek, ale mój "limit" robienia i wstawiania tu tłustych słodkości w tym roku już się wyczerpał i skupiam się tylko na przepisach "serduszkowych". Musiałam sobie jakoś rozdzielić te dwie okazje i tak zamiast pączka mamy dziś czekoladowy mus :) Taki deser może być też oczywiście alternatywą dla wszystkich otaczających nas dziś kalorycznych pyszności ;)

Do tego musu potrzebujemy tylko dwóch składników. Mając zawsze (na tzw. "czarną godzinę") śmietankę 30-to procentową w lodówce i jedną lub dwie tabliczki czekolady w szafce możemy go zrobić, kiedy tylko przyjdzie nam ochota na coś słodkiego (jest to wtedy "czarna godzina", zwana inaczej "spadkiem cukru" :)).

Ten mus jest nieco oszukany, ponieważ nie zawiera jajek, ale za to przygotujemy go dużo szybciej, a przepis przekona także osoby, które nie lubią skomplikowanych opisów wykonania :) Jest jeszcze jedna zaleta tego deseru: taki mus będzie też idealnym zamiennikiem dla osób, które mają mieszane uczucia co do dodawania surowych jajek do deserów.

Moja dzisiejsza wersja musu czekoladowego jest odświętna, bo przygotowana głównie z myślą o Walentynkach i osobach poszukujących inspiracji na desery, dlatego też są rozetki z bitej śmietany i truskawki. W takiej postaci można ten deser podać oczywiście też np. znajomym, czy rodzinie, która wpadnie z wizytą, ale przy wspomnianym wyżej nagłym "spadku cukru" można pałaszować sam mus i nie bawić się w dekoracje, bo szkoda czasu.. (jednak mimo wszystko nie ukrywam, że rozetka, choć mała i kawałek truskawki nadają całości jeszcze lepszego smaku ;))


Składniki (u mnie wyszło 8 małych porcji "na 3 łyżeczki", używając kokilek wyjdą 4):
  • 330 ml śmietany kremówki (30/36%)
  • 150 g czekolady (u mnie 100 g gorzkiej i 50 g mlecznej)
  • truskawki lub inne owoce do dekoracji
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Odstawiamy do wystudzenia.
Kiedy czekolada przestygnie, zaczynamy ubijać śmietankę. Śmietanka powinna być ubita na sztywno, odkładamy ok. 5 łyżek gotowej śmietany (będzie potrzebna do udekorowania deserów).
Do śmietany dodajemy stopniowo czekoladę, delikatnie mieszając. Przekładamy mus do naczyń i wstawiamy do lodówki na ok. 2h do schłodzenia.
Gotowy mus dekorujemy rozetkami z bitej śmietany i ćwiartkami truskawek, desery można też lekko oprószyć kakao.

Smacznego! :)

24 lutego 2013

Tarta z gruszkami w czekoladzie.

Wyjątkowo pyszna, rodem z Francji, lecz strasznie niefotogeniczna (przynajmniej dla mnie sfotografowanie jej było wyzwaniem) - tarta z gruszkami w czekoladzie (albo bardziej w czekoladowym musie), na chrupiącym kakaowym spodzie. Mus rozpływa się w ustach, spróbujecie i będziecie chcieli do niej wracać i nie zrażajcie się, że nieciekawie wygląda ;) Przepis znalazłam w inspiracjach do Weekendu Czekoladowego 2013 na blogu Atiny, w którym postanowiłam wziąć udział (przepis z tegoż wydarzenia w roku 2011, pochodzi stąd - delikatnie zmodyfikowałam) :)



Składniki na ciasto (forma do tarty 26 cm):
  • 120 g masła
  • szczypta soli
  • 50 g cukru pudru
  • 50 g cukru
  • 20 g startych migdałów (użyłam drobno pokrojonych płatków migdałowych)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 żółtko
  • 170 g mąki
  • 1 łyżka kakao
 Składniki na masę (mus czekoladowy):
  • 300g gorzkiej czekolady (dałam 200 g gorzkiej i 100 g mlecznej)
  • 5 jajek
  • 50g masła
  • 1 łyżka mąki
  • 4 gruszki 
W misce mieszamy mąkę, cukier puder, cukier, migdały, sól, cukier waniliowy i kakao. Dodajemy pokrojone w kostkę masło i żółtko. Wyrabiamy jak na kruszonkę (możemy dodać odrobinę wody żeby ciasto lepiej się skleiło). Formujemy kulkę i odstawiamy na pół godziny do lodówki.
Dobrze schłodzone ciasto wkładamy między dwa kawałki foli i wałkujemy na okrągły placek. Wykładamy nim natłuszczoną foremkę do tart. Obciążamy ciasto fasola i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 20 minut. W czasie gdy ciasto na tartę się piecze przystępujemy do przygotowania masy czekoladowej.
W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę. Dodajemy do niej masło i mieszamy do chwili gdy wszystko się rozpuści. Dodajemy do czekolady po jednym żółtku i mąkę. Na końcu dodajemy białka ubite na pianę. Mieszamy.
Gdy ciasto się upiecze wyciągamy je z piekarnika i pozostawiamy do przestygnięcia. Wykładamy na nie masę czekoladową i układamy na niej pokrojone gruszki.
Pieczemy w 180°C przez 10 minut. Czekolada ma pozostać w środku lekko luźna. Ja piekłam moja tartę ok. 15 min - wszystko zależy od tego jaki posiadacie piekarnik. Po upieczeniu ciasto należy schłodzić (najlepiej całą noc).
 

Smacznego! :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...