6 marca 2013

Smoothie kiwi i banan.

Za oknem wiosna, we mnie wiosna, więc wypada, żeby na blogu też się pojawiła :) Choć prognozy mówią, że z zimą jeszcze ostatecznie się nie pożegnaliśmy, to ja jestem nastawiona do życia już bardziej wiosennie i ciepło :) Z tego też powodu zrobiłam delikatnie zielone smoothie z kiwi i bananem (miało być tylko kiwi, ale wtedy kolor byłby żywszy i bardziej letni, a przecież witamy Panią Wiosnę :)) Dodaje energii, spróbujcie! :)

Pozdrawiam Was słonecznie ! :)


Składniki (na 2 wysokie szklanki):
  • 3 dojrzałe kiwi
  • 1 średni banan (też dojrzały)
  • 0,5 szklanki zimnego mleka
  • 1 łyżeczka miodu (można dać więcej jeśli ktoś lubi słodsze :))
  • kostki lodu (to na lato :))
Obieramy ze skórki kiwi i banana, kroimy i rozgniatamy w misce za pomocą blendera. Dodajemy mleko i miód (ew. lód) i dalej rozgniatamy, aż do uzyskania dość gładkiej konsystencji koktajlu. Przelewamy do szklanek.

Gotowe! :)


3 marca 2013

Szarlotka pod pierzynką.

Ostatnio pisałam, że może jak zrobię jeszcze coś z jabłkami i cynamonem to Pani Zima całkowicie odejdzie i odda nam słońce na stałe - dotrzymałam słowa i upiekłam - szarlotkę pod pierzynką, która daje do zrozumienia Zimie, że już na nią czas, bo ani my, ani jabłka nie chcemy leżeć pod pierzynkami :) Chcemy spod pierzynki wyskoczyć i cieszyć się ciepłem, ale tym od Słońca ;)

P.S A teraz Pani Pogodynka mówi do mnie z tv, że Wiosna wraca do nas jutro i raczej już zostanie ;)


Składniki (okrągła forma śr. 24 cm):

Nadzienie:
  • obrane i pokrojone w plasterki jabłka (ok. 1 kg)
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)
Składniki nadzienia mieszamy ze sobą i gotujemy na małym ogniu, aż jabłka zmiękną. Odstawiamy do przestygnięcia. Zabieramy się za ciasto.

Ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 5 żółtek 
  • kostka zimnego masła lub margaryny (250 g)
  • 5 łyżek cukru
  • 3 łyżki cukru waniliowego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
Z podanych składników szybko i energicznie zagniatamy ciasto. 1/4 ciasta zawijamy w folię i wkładamy do zamrażarki. Resztą ciasta "wyklejamy" formę do pieczenia. Ciasto nakłuwamy widelcem. Na ciasto wykładamy przestygnięte jabłka. Robimy pierzynkę.
Pierzynka:
  • 5 białek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 łyżek budyniu śmietankowego lub waniliowego
  • szczypta soli
Ubijamy białka ze szczyptą soli na sztywno i stopniowo dodajemy cukier. Do tak powstałej masy po łyżce dodajemy budyń. Tak przygotowaną pierzynkę delikatnie wykładamy na jabłka, wygładzamy. 
Wyjmujemy ciasto z zamrażarki i ścieramy na dużych oczkach na pierzynkę. 
Pieczemy ok. 40 - 45 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Studzimy.

Smacznego! :)

1 marca 2013

Naleśniki austriackie.

Kto ma pomysł na jutrzejsze śniadanie? Kanapki z serem? Z szynką? Jajecznica - już lepiej. Jest sobota, moi drodzy, przygotujmy więc coś innego, coś czym będziecie się delektować i wspominać przez cały dzień :) I nie zrażajcie się, że trochę na tę chwilę przyjemności trzeba poczekać - jest tego warta :) Zobaczyłam ten przepis u Madame Edith i przepadłam :) To była namiastka Wiednia w moim domu :) Wiedeń to odpowiedź, dlaczego austriackie, bo prosto z Hotelu Sachera :)


Składniki (na około 17 naleśników o średnicy 6-7 cm):
  • 20 g masła (rozpuszczonego)
  • 15 g drożdży
  • 20 g cukru
  • 180 ml mleka (ciepłego)
  • 130 g mąki
  • 2 jajka (białka i żółtka osobno)
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej lub 1 laska wanilii
  • starta skórka z połowy cytryny
  • szczypta soli
+ łyżka masła i trochę oleju do smażenia, cukier puder do posypania, powidła węgierkowe / śliwkowa konfitura do przełożenia (utworzyłam małe wieżyczki). 
Mleko nieco podgrzewamy - tak do około 40 stopni C. Wsypujemy do niego sól, cukier i kawałki drożdży. Mieszamy aż drożdże się rozpuszczą.  
Do miski przesiewamy mąkę.  Dokładnie mieszamy do uzyskania jednorodnej masy. Wbijamy żółtka i dodajemy  roztopione masło, esencję waniliową oraz skórkę z cytryny.  Wymieszane ciasto odstawiamy na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (pod przykryciem). 
Po tym czasie ubijamy jajka na sztywną pianę i dodajemy do ciasta. Mieszamy i zaczynamy smażenie! 
Naleśniki serwujemy posypane cukrem pudrem, z dużą porcją śliwkowej konfitury lub węgierkowych powideł. 

Smacznego ! :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...