24 kwietnia 2014

Zdrowy koktajl z awokado i banana.

Wiosna, czas postanowień, czas wprowadzania diet, zdrowego odżywiania. I dlatego odkąd zrobiło się cieplej na blogu coraz częściej szukacie przepisów na zdrowe, owocowe koktajle. Szczególnie nasila się to teraz, po świętach. Po tych dniach obfitych w syte, często kaloryczne posiłki szukamy lekkości, która pozwoli naszym organizmom "odsapnąć" ;)

Zaniedbałam trochę dział "Napoje i koktajle", bo w zimie trudno o świeże owoce, czas to nadrobić. Po wszystkich babach i mazurkach, a przed sezonem na rabarbar, będziemy raczyć się zdrowym koktajlem z awokado i banana :) Napój z awokado jest bardzo znany i lubiany w Brazylii, nosi tam nazwę vitamina de abacate, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza witamina z awokado. Nazywają je tak nie bez powodu, gdyż awokado jest źródłem wielu witamin, ale przede wszystkim tłuszczów. Jednak niech nie przeraża Was ta wiadomość, są to te "dobre" tłuszcze, które regulują funkcje naszej wątroby :) Brazylijczycy łączą go często też z bananem. Moim zdaniem jest to wersja smaczniejsza, a dobrze jest, jak to co zdrowe, jest też smaczne :) Więc na zdrowie!


Składniki (na 2 szklanki):
  • 1 dojrzałe awokado
  • 1 średni banan (też dojrzały)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 0,5 szklanki zimnego mleka
  • 1 łyżeczka miodu (można dać więcej jeśli ktoś lubi słodsze :))
  • kostki lodu (to na lato :))
Obieramy ze skórki awokado i banana, kroimy, polewamy sokiem z cytryny i rozgniatamy w misce za pomocą blendera. Dodajemy mleko i miód (ew. lód) i dalej rozgniatamy, aż do uzyskania dość gładkiej konsystencji koktajlu. Przelewamy do szklanek.

Gotowe! :)

18 kwietnia 2014

Babeczki z szafranem. I życzenia na Wielkanoc.

Szafran - najdroższa przyprawa na świecie, co za tym idzie znana w każdym zakątku naszego globu. Według mnie, przyprawa specyficzna, można się nią zachwycać, ale też podejść do niej z dystansem. Ja, patrząc z perspektywy osoby "od słodkich wypieków" jestem w tej drugiej grupie i wychodzę z założenia, że to co drogie i bardzo znane, niekoniecznie musi każdemu przypaść do gustu, szczególnie przy zastosowaniu "na słodko". Być może jeśli spróbuję szafranu w wersji "na słono," w tradycyjnym daniu, być może gdy dodam go do mojego ulubionego ciasta drożdżowego, do którego podobno pasuje idealnie, poczuję tę moc i moje zdanie zmieni się o 180 stopni. Na dzień dzisiejszy jednak  mnie nie przekonuje.

Powinnam o wykonanym przez siebie wypieku mówić w samych superlatywach i zachęcić Was w ten sposób do jego wykonania, ale blog jest też miejscem do wyrażania opinii, a nie tylko do zamieszczania przepisów i pisaniu, że coś mi bardzo smakowało. Ile osób, tyle gustów i guścików, co nie odpowiada mi, może Was zachwyci :) I mimo wszystko zachęcam Was do wypróbowania przepisu i przekonania się jak to jest z tym szafranem w wielkanocnej babce "na własnych kubkach smakowych" :)

I właśnie tą babą, a raczej mini babeczkami kończę wielkanocne przygotowania na blogu, a rozpoczynam te "prawdziwe" w domu. W koszyku czekają już jaja do umalowania, a także te do wykorzystania w serniku, wielkanocnej babie i biszkopcie. Co z tego wyjdzie, zobaczymy :)

A zanim ucieknę do Wesołej Kuchni życzę Wam, aby te piękne Święta były przede wszystkim radosne, pełne słońca i spotkań w gronie Rodziny, z którą będziecie zajadać się wspaniałymi babami, mazurkami i sernikami! :) Spokojnych Świąt Wielkanocnych! :)


Składniki (w temp. pokojowej na ok. 12 babeczek):
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 115 g masła lub margaryny
  • 2 jajka
  • 40 g cukru
  • 1/2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki letniego mleka
  • kilka nitek szafranu (4-5)
Masło ucieramy z cukrami na puszystą masę. Mąkę przesiewamy z solą i proszkiem do pieczenia, szafran mieszamy z letnim mlekiem. Do masy maślanej dodajemy kolejno jajka, po każdym dokładnie miksujemy masę. Cały czas miksując, na wolniejszych obrotach dodajemy 1/3 składników suchych, następnie po chwili połowę mleka, ponownie 1/3 składników suchych, mleko, kończąc na ostatniej porcji mąki.
Ciasto przekładamy do foremek lub formy na małe babeczki wysmarowanych tłuszczem i wysypanych dokładnie mąką (w przypadku silikonowych form nie ma takiej potrzeby). Pieczemy około 40 minut w 175oC. Przed końcem pieczenia sprawdzić patyczkiem czy babki są gotowe. Przed wyjęciem z formy należy odczekać ok. 10 min. Następnie studzimy na kratce.
Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

Smacznego! :) 

15 kwietnia 2014

Wielkanocne cake pops. Jajka na patyku.

Długo zabierałam się za ich zrobienie, głównie dlatego, że bardzo rzadko zostają w naszym domu resztki ciasta, a jakoś zawsze brakowało mi czasu na zrobienie dodatkowej porcji babki, czy biszkoptu.

Tym razem jednak było inaczej. W wyniku przedwielkanocnego przejedzenia (w domach blogerek kulinarnych Wielkanoc jest "nieco szybciej" :)) został kawałek baby. Nadarzyła się więc idealna okazja do zrobienia cake popsów i zamienienia Wesołej Kuchni w słodką manufakturę, pełną kolorowych posypek :) Warto przemienić się na chwile w dziecko i oddać się przyjemności dekorowania tych małych cudeniek :) Możliwości jest tyle, ile rodzajów posypek - wzystko zależy tylko od naszej wyobraźni. Ja ze względu na zbliżającą się wielkimi krokami Wielkanoc, zdecydowałam się na słodkie jajeczka. Bo przecież dekorować można nie tylko tradycyjne pisanki ;)

Jajeczka na patyku zdecydowanie można zaliczyć do grupy słodkości, które warto robić w parze, bo wtedy jest największa frajda, należą też do grupy idealnych pomysłów na słodki upominek na Zajączka. Wywołają na twarzy obdarowywanej osoby na pewno większy uśmiech niż czekoladowe jajo ze sklepu :) Tak więc do piekarników i pieczemy jedną babę więcej - smak nie ma znaczenia! :)

A tu jeszcze dwie inne propozycje słodkich upominków: Wielkanocne ciasteczka z konfiturąWielkanocna czekolada z Jelly Beans :)


Składniki (10 sztuk):
  • 145 g pokruszonego ciasta (babkowego, biszkoptowego)
  • 125 g zimnego serka mascarpone
  • 100 g białej czekolady
  • 1 łyżeczka oleju
  • kolorowe posypki, błyszczący cukier do dekoracji

Pokruszone ciasto mieszamy z serkiem mascarpone. Formujemy dłońmi kulę. Z kuli odrywamy 10 równych części i formujemy jajeczka. Układamy je na tacy i wkładamy na ok. 15 minut do lodówki.
Czekoladę z dodatkiem oleju rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Przygotowujemy 10 patyczków do lizaków (lub wykałaczek). Wyjmujemy jajeczka z lodówki.
Końcówkę 1 patyczka zanurzamy w czekoladzie, następnie nabijamy jajko i zanurzamy je w płynnej czekoladzie. Odkładamy lizaka, aż czekolada spłynie (na folię aluminiową lub nabijamy lizaka na styropian), następnie maczamy w kolorowej posypce lub błyszczącym cukrze. Analogicznie postępujemy z kolejnymi jajeczkami.
Lizaki wkładamy na 15 minut do lodówki, do schłodzenia. Przechowujemy także w lodówce.

Smacznego! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...