8 grudnia 2014

Szybki i prosty piernik świąteczny z polewą czekoladową.

Prosty piernik, bo w prostocie siła, nie tylko na co dzień, ale także od Święta. Chyba zgodzicie się ze mną, że "w Świętach" nie chodzi o to, żeby się "zarobić", ale o to, żeby było miło, smacznie i przyjemnie - nie potrzebne jest nam przecież nadludzkie zmęczenie po czasie spędzonym w kuchni do późnej nocy 23 albo nawet 24 grudnia, a dodatkowo jeszcze obawa, że coś nie wyjdzie. Często wystarczy coś łatwego w przygotowaniu, ale zrobionego z sercem.

Wychodzę z tym przepisem głównie do osób, które poszukują przepisów nieskomplikowanych, a trafia tu takich sporo. Wiem, że nie każdy jest "mistrzem piekarnika", ale mimo wszystko chce zrobić na Święta coś specjalnego, coś własnego i ten przepis jest właśnie dla Was ;)

Ale jest to też przepis dla osób nie lubiących przepychu i ceniących prostotę. Spójrzmy do pierwszej z brzegu książki z przepisami świątecznymi znajdującej się na Waszej półce - zapewne są w niej przede wszystkim niezbyt skomplikowane dania, bo taka jest świąteczna kuchnia. Oczywiście znalazło się też miejsce na przepisy wykwintne, wymagające nieco więcej pracy, ale mają być to "królowie i królowe" stołu i najlepiej smakują, gdy występują pojedynczo, a nie w nadmiarze, bo przecież każdy król, czy królowa najbardziej lubi rządzić samodzielnie :) I tak wyborny sernik nie potrzebuje towarzystwa kolejnego równie wspaniałego, ale świetnie "dogada się" z prostym piernikiem, a i my jesteśmy spokojniejsi, bo tylko o jedno ciasto trzeba się martwić, chuchać na nie i dmuchać, a to drugie po prostu się upiecze :)

I choć jest to piernik prosty do wykonania to jest naprawdę pyszny i bardzo piernikowy. Dominuje w nim smak miodu, który wzbogacają korzenne przyprawy. Aż ciężko uwierzyć, że robi się go tak szybko i nie wymaga długotrwałego leżakowania. Jak każdy piernik nabiera smaku z czasem, ale też w dniu upieczenia bardzo dobrze smakuje. Z reguły ciasta znikają w naszym domu w czasie +/- 24 godzin, ale tym razem było inaczej, bo piernik przechodził swego rodzaju "test". Został upieczony w czwartek, a ostatni kawałek zjadłam w niedzielę - o ile pierwszego dnia był dobry, tak w ostatnie dni, czyli sobotę i niedzielę, był najlepszy. Jest to zatem ciasto, które możecie upiec na początku lub na końcu przedświątecznych przygotowań, bo czy "leżakowane", czy nie i tak zda egzamin :)

Mam nadzieję, że Pan Piernik zagości na Waszym świątecznym stole :) A już dziś zapraszam Was na środowy wpis, bo w nim też będzie głównym bohaterem, ale w nieco odmienionej postaci, bądźcie czujni!:)

A tymczasem życzę Wam udanego tygodnia :)

P.S EDIT: oto środowa niespodzianka :) !


Przepis (nieco przeze mnie zmodyfikowany) pochodzi ze strony Moje Ciasto

Składniki (1 mała keksówka) - składniki powinny mieć temp. pokojową:
  • 100 g miodu
  • 125 g cukru
  • 100 g Kasi lub masła
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 1 łyżka kakao
  • 2 czubate łyżki przyprawy do piernika
  • 2 jajka (żółtka i białka osobno)
  • 250 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
W rondelku rozpuszczamy miód i cukier, kiedy całość się rozpuści dodajemy mleko. Następnie dodajemy Kasię, kakao oraz przyprawę do piernika. Podgrzewamy na małym ogniu do otrzymania gładkiej konsystencji. Zdejmujemy, odstawiamy do wystygnięcia.
Do wystudzonej masy dodajemy po jednym żółtku miksując na średnich obrotach, następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą.
Ubijamy pianę z białek ze szczyptą soli, delikatnie dodajemy do masy piernikowej, mieszamy.
Całość przekładamy do wytłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia keksówki.
Pieczmy ok. 50 minut w 170 stopniach (z termoobiegiem). Wyjmujemy ciasto z piekarnika i studzimy na kratce przez ok. 15 min w formie, następnie bez.
Całkowicie wystudzone ciasto dekorujemy polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:
  • 1 tabliczka czekolady gorzkiej (100 g)
  • 1 łyżka masła 
Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej do powstania gładkiej, lśniącej masy. Dekorujemy piernik.

Smacznego! :)

7 komentarzy:

  1. Ileż czekolady, piernik marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam :) Upiekłam już pierwszy piernik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo prostota zawsze jest najlepsza; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie proste i szybkie ciacha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie okres przedświąteczny powinien być spokojniejszy bardziej wyluzowany. Takie łatwe i proste pierniczki jak najbardziej zadowolą podniebienia całej rodziny :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...